Tegoroczny sezon grzewczy rozpoczął się na dobre. To doskonały moment, aby zastanowić się, jak ogrzewać efektywnie. Powietrze w Polsce jest bowiem jednym z najbardziej zanieczyszczonych w Europie, a głównym tego źródłem jest właśnie „niska emisja”, pochodząca przede wszystkim z niewłaściwego spalania paliw niskiej jakości w przydomowych piecach [1].
Komfort życia zależy od miejsca, w którym egzystujemy, na to zaś w dużej mierze wpływa jakość powietrza, jakim oddychamy. Niestety, zimą w Polsce jego stan jest bardzo zły. Odpowiedzialny jest za to sposób ogrzewania domów i mieszkań oparty na spalaniu paliw stałych (węgla i drewna), powodujący dużą emisję pyłów zawieszonych i CO2. Problemem jest również słaba wentylacja, która sprawia, że w naszych domach i szkołach jest duszno, a próby ich wywietrzenia kończą się wpuszczeniem do nich zanieczyszczonego powietrza i utratą energii. Sytuację chce poprawić Narodowe Centrum Badań i Rozwoju dzięki przedsięwzięciu „Wentylacja dla szkół i domów”, które realizowane jest ze środków Funduszy Europejskich w ramach Programu Inteligentny Rozwój.
Od kilku dni jednym z najważniejszych tematów informacyjnych jest unoszący się nad polskimi miastami smog. Wg niektórych źródeł, normy zanieczyszczeń w wielu miejscach w kraju zostały przekroczone nawet o 3 tys. procent!
Sezon grzewczy w pełni, a jakość powietrza w Polsce ponownie się pogarsza. Jak alarmuje Polski Alarm Smogowy, największe problemy tradycyjnie występują w miastach południowej Polski – m.in. w Nowej Rudzie, Nowym Targu, Suchej Beskidzkiej, Myszkowie czy Rabce-Zdroju. Dane Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska potwierdzają, że po kilku latach poprawy średnioroczne stężenie pyłu PM10 w 2024 roku wzrosło o 7 proc. względem roku poprzedniego. To wyraźny sygnał, że walka z tzw. niską emisją wciąż pozostaje jednym z najważniejszych wyzwań środowiskowych w Polsce. Tym bardziej, że według danych KOBiZE aż 85 proc. pyłów zawieszonych w polskim powietrzu pochodzi z gospodarstw domowych ogrzewanych paliwami stałymi niskiej jakości.
Decyzja o modernizacji systemu grzewczego to dopiero pierwszy krok w długiej drodze pełnej wyzwań. Koszty, regulacje prawne, dostępność paliwa, komfort obsługi, wpływ na zdrowie - wszystko to trzeba brać pod uwagę już na starcie inwestycji, by wybrać rozwiązanie, które przez kolejne 20-30 lat będzie ogrzewać nasz dom.
Dane pochodzące z raportu „Szóste Paliwo” przygotowanego przez firmę ROCKWOOL nie pozostawiają wątpliwości: aby właściciele domów mogli jak najwięcej oszczędzić i podejmować skuteczną walkę ze smogiem, powinni najpierw ocieplić ściany zewnętrzne i dach budynku, a potem wymienić kocioł.
Choć często za smog obwiniamy przemysł i transport, dane pokazują coś innego – największym źródłem zanieczyszczeń powietrza w Polsce są gospodarstwa domowe. Według Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami (KOBiZE), aż 85 proc. emisji pyłów PM2.5 pochodzi z domowych pieców na paliwa stałe, tzw. kopciuchów. Dla porównania, transport odpowiada jedynie za 4 proc. emisji, a przemysł za 3 proc. Ostatnie dane Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków (CEEB) mówią o tym, że liczba przestarzałych pieców w domach spada, ale „kopciuchów” nadal jest ponad 1,3 mln. Taki rodzaj ogrzewania wciąż bardzo mocno przyczynia się do pogorszenia jakości powietrza i negatywnie wpływa na zdrowie milionów mieszkańców.
Stare, niesprawne urządzenia grzewcze i instalacje kominowe to tylko niektóre czynniki, mające wpływ na niską emisję, czyli zanieczyszczenia produkowane przez kominy o wysokości do 40 metrów.
Ogrzewanie domu to istotny aspekt codziennego życia, a wybór odpowiedniego opału ma kluczowe znaczenie dla efektywności i ekologiczności systemu grzewczego. Na rynku dostępne są różnorodne opcje, takie jak węgiel, pelet czy ekogroszek, każdy posiadający swoje unikalne cechy i zalety. Przy wyborze opału warto również wziąć pod uwagę koszty eksploatacji oraz dostępność na danym rynku, aby osiągnąć optymalne i zrównoważone rozwiązanie dla efektywnego i ekologicznego ogrzewania domu.
Współczesne piecyki kominkowe to nie tylko źródło ciepła, ale również ważny element aranżacji wnętrza. Coraz więcej osób poszukuje rozwiązań, które łączą estetykę, funkcjonalność i wysoką efektywność energetyczną. Właśnie dlatego nowoczesne piecyki wolnostojące na drewno zyskują ogromną popularność – szczególnie w segmencie premium.
Wraz ze spadającą temperaturą wielu Polaków już rozpoczęło sezon grzewczy. Tym samym, przez najbliższe kilka miesięcy będziemy zmagać się ze zwiększonym zanieczyszczeniem powietrza, powodowanym przez smog. Wielu z nas wciąż jednak nie wie, że jego najpoważniejszym źródłem są właśnie gospodarstwa domowe. Jak wynika z danych More in Common Polska, Polacy powstawanie smogu najczęściej wiążą z przemysłem i transportem, a dopiero w dalszej kolejności z domowym kotłami, mimo że to właśnie one odpowiadają za największą część emisji. To oznacza, że decyzja o tym, czym ogrzejemy dom, to już nie tylko kwestia komfortu termicznego czy wysokości rachunków. To wybór, który ma bezpośredni wpływ na zdrowie nasze oraz na przyszłe, ukryte koszty, które przyjdzie nam zapłacić w gabinetach lekarskich i szpitalach.
Tubolit DG Plus firmy Armacell to nowoczesna izolacja instalacji sanitarnych, grzewczych i c.w.u, która pozwala zredukować straty energetyczne na przesyle aż do 90%. Odznacza się też niskim poziomem wpływu na zdrowie i środowisko naturalne co zostało potwierdzone niezależnymi ekspertyzami i wykazane w kartach zgodności z certyfikatami BREEAM i LEED.
Niższe rachunki za ogrzewanie, wysoki komfort cieplny, wyższa wartość nieruchomości… To największe zalety przemawiające za wykonaniem termoizolacji budynku. Co ważne, gospodarstwa domowe mogą teraz liczyć na dofinansowanie tego typu inwestycji. 19 września br. ruszył rządowy program „Czyste Powietrze”, którego celem jest zmniejszenie lub uniknięcie emisji pyłów i innych zanieczyszczeń wprowadzanych do atmosfery przez domy jednorodzinne. Innymi słowy, właściciele mogą liczyć na dopłaty!
Wsparcie dla termomodernizacji domów jednorodzinnych to kluczowa kwestia w walce o czyste powietrze nad Polską. Rząd chce wydać 103 mld na rozwiązanie problemu smogu, w tym między innymi na ocieplenie budynków. Kompleksowa termomodernizacja, której pierwszym krokiem jest dobra izolacja, pomoże zmniejszyć emisję zanieczyszczeń, pokonać ubóstwo energetyczne i zmniejszyć koszty ogrzewania.
Zmiany na rynku kotłów na paliwa stałe i dostosowanie instalacji spalinowych do nowych warunków pracy.