W dyskusji o kosztach ogrzewania nie ma prostej odpowiedzi. Rachunki za ogrzewanie zależą od bardzo wielu czynników, m.in. typu i stopnia izolacji budynku, liczby domowników oraz sposobu korzystania z ciepłej wody. Decyzji nie ułatwiają też doniesienia o rosnących cenach surowców, kolejne przepisy ograniczające stosowanie niektórych rozwiązań czy brak dofinansowań do wymiany źródła ciepła. Dlatego zamiast prostych haseł „najtańszy pellet” czy „najlepsza pompa”, warto spojrzeć szerzej: na scenariusze zużycia, komfort obsługi i wpływ na jakość powietrza, którym oddychamy.
Smog to zjawisko, które niczym śnieg o tej porze roku, regularnie pokrywa nie tylko polskie miasta, ale też wsie. Na pogarszającą się jakość powietrza wpływa wiele czynników, lecz jednym z głównych „winowajców” są budynki, których ogrzewanie pochłania znaczne ilości węgla i paliw stałych. Choć transformacja energetyki w kierunku ekologicznych i odnawialnych źródeł to ważny krok w kierunku rozwiązania problemu, eksperci branży budowlanej podkreślają: w pierwszej kolejności należy poprawić efektywność energetyczną obiektów.
Choć często za smog obwiniamy przemysł i transport, dane pokazują coś innego – największym źródłem zanieczyszczeń powietrza w Polsce są gospodarstwa domowe. Według Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami (KOBiZE), aż 85 proc. emisji pyłów PM2.5 pochodzi z domowych pieców na paliwa stałe, tzw. kopciuchów. Dla porównania, transport odpowiada jedynie za 4 proc. emisji, a przemysł za 3 proc. Ostatnie dane Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków (CEEB) mówią o tym, że liczba przestarzałych pieców w domach spada, ale „kopciuchów” nadal jest ponad 1,3 mln. Taki rodzaj ogrzewania wciąż bardzo mocno przyczynia się do pogorszenia jakości powietrza i negatywnie wpływa na zdrowie milionów mieszkańców.
Sezon grzewczy w pełni, a jakość powietrza w Polsce ponownie się pogarsza. Jak alarmuje Polski Alarm Smogowy, największe problemy tradycyjnie występują w miastach południowej Polski – m.in. w Nowej Rudzie, Nowym Targu, Suchej Beskidzkiej, Myszkowie czy Rabce-Zdroju. Dane Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska potwierdzają, że po kilku latach poprawy średnioroczne stężenie pyłu PM10 w 2024 roku wzrosło o 7 proc. względem roku poprzedniego. To wyraźny sygnał, że walka z tzw. niską emisją wciąż pozostaje jednym z najważniejszych wyzwań środowiskowych w Polsce. Tym bardziej, że według danych KOBiZE aż 85 proc. pyłów zawieszonych w polskim powietrzu pochodzi z gospodarstw domowych ogrzewanych paliwami stałymi niskiej jakości.
Zmiany na rynku kotłów na paliwa stałe i dostosowanie instalacji spalinowych do nowych warunków pracy.
Wraz ze spadającą temperaturą wielu Polaków już rozpoczęło sezon grzewczy. Tym samym, przez najbliższe kilka miesięcy będziemy zmagać się ze zwiększonym zanieczyszczeniem powietrza, powodowanym przez smog. Wielu z nas wciąż jednak nie wie, że jego najpoważniejszym źródłem są właśnie gospodarstwa domowe. Jak wynika z danych More in Common Polska, Polacy powstawanie smogu najczęściej wiążą z przemysłem i transportem, a dopiero w dalszej kolejności z domowym kotłami, mimo że to właśnie one odpowiadają za największą część emisji. To oznacza, że decyzja o tym, czym ogrzejemy dom, to już nie tylko kwestia komfortu termicznego czy wysokości rachunków. To wybór, który ma bezpośredni wpływ na zdrowie nasze oraz na przyszłe, ukryte koszty, które przyjdzie nam zapłacić w gabinetach lekarskich i szpitalach.
Znamy szczegóły dotyczące Kongresu Ekologii Powietrza, którego organizacje zapowiedział Prezydent Kielc Bogdan Wenta. Jak zapowiadano, kongres obędzie się w Targach Kielce 28 lutego między 10:00 a 17:00.
Spalanie śmieci w piecach (30%), spaliny z kominów fabryk (22%) oraz spalanie węgla (18%) – to zdaniem Polaków trzy najczęstsze przyczyny powstawania smogu według badania omniASM dla ROCKWOOL. Jak możemy z nim wygrać? Tutaj Polacy najczęściej typują niepalenie śmieci w piecu (24,5%), nakładanie filtrów na kominy przemysłowe (21%) oraz wymianę pieca na bardziej ekologiczny (16%).
Dziś obchodzimy Dzień Czystego Powietrza – to doskonała okazja, aby pomyśleć o jakości powietrza, którym na co dzień oddychamy. Jego stan, zwłaszcza teraz – w sezonie grzewczym – pozostawia bowiem wiele do życzenia. Co pomoże nam zostawić smog za oknem?
Komfort życia zależy od miejsca, w którym egzystujemy, na to zaś w dużej mierze wpływa jakość powietrza, jakim oddychamy. Niestety, zimą w Polsce jego stan jest bardzo zły. Odpowiedzialny jest za to sposób ogrzewania domów i mieszkań oparty na spalaniu paliw stałych (węgla i drewna), powodujący dużą emisję pyłów zawieszonych i CO2. Problemem jest również słaba wentylacja, która sprawia, że w naszych domach i szkołach jest duszno, a próby ich wywietrzenia kończą się wpuszczeniem do nich zanieczyszczonego powietrza i utratą energii. Sytuację chce poprawić Narodowe Centrum Badań i Rozwoju dzięki przedsięwzięciu „Wentylacja dla szkół i domów”, które realizowane jest ze środków Funduszy Europejskich w ramach Programu Inteligentny Rozwój.
Jakość powietrza w naszym kraju - mimo wielu akcji edukacyjnych - nadal pozostawia wiele do życzenia.
Najpoważniejszym źródłem zanieczyszczeń powietrza w Polsce jest spalanie paliw stałych w domowych instalacjach grzewczych. Za inne przyczyny uznaje się energetykę przemysłową, transport oraz rolnictwo.
Podczas sezonu jesienno-zimowego dużo słyszymy o smogu i złym stanie polskiego powietrza. Wokół smogu narosło wiele mitów i nieprawdziwych przekazów. Warto przyjrzeć się bliżej tym przekonaniom i sprawdzić, które z nich są prawdziwe. Skąd bierze się smog, jaki ma wpływ na nasz organizm i jak można się go pozbyć?
Lada moment w naszym kraju na dobre rozpocznie się sezon grzewczy. O tym, że jakość powietrza, którym oddychamy na co dzień pozostawia wiele do życzenia, wiadomo nie od dziś. Polska przoduje w niechlubnym rankingu krajów z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem w Unii Europejskiej, przekraczając wszystkie normy wskazane przez WHO.
Sezon grzewczy w pełni, a co za tym idzie jakość powietrza znów się pogorszyła. Jednym ze sposobów walki z problemem smogu w wielu polskich miastach są systemy zielonych dachów.